Trasa Online z Wiktorią Gorodeckają i filmem “Ikar. Legenda Mietka Kosza”
Wirtualna trasa
Trasa Online z Wiktorią Gorodeckają i filmem “Ikar. Legenda Mietka Kosza”
14-17.12.2020
W grudniu zaprosiliśmy Wiktorię Gorodeckają na spotkanie z uczniami dwóch warszawskich liceów – Nazaretanek oraz liceum im. Narcyzy Żmichowskiej. Wcześniej uczniowie obejrzeli Ikara w reżyserii Macieja Pieprzycy.
Wiktoria chętnie opowiadała o kulisach pracy na planie, podglądaniu sposobów na granie Dawida Ogrodnika, spotkaniu z autentyczną bohaterka historii legendarnego jazzmana. Mieliśmy okazję poznać również jej aktorską drogę oraz filmowe marzenia. Z ogromną pasją opowiadała o pracy w Teatrze Narodowym a uczniowie chętnie zadawali pytania dotyczące aktorskiej profesji.
Aktualności

Pierwszy raz z Jankiem Marczewskim wyruszyliśmy w trasę w lipcu 2020. Tym razem spotkania z nim miały zupełnie inny charakter. Zamiast gorącego lata, za oknem była szaro-jesienna pogoda, a spotkania z widzami odbyły się w przestrzeni online. Mimo tego, zostaliśmy naładowani ogromną energią i pasją młodego aktora.
Pod koniec października rozpoczęliśmy światłoczułe spotkania online dla szkół. Zorganizowaliśmy dwa spotkania z Dorotą i Arthurem, przyczynkiem do których był film „Jutro będzie lepiej”. Mimo, że ta formuła spotkań była dla nas zupełnie nowa, świetnie zdała egzamin!
Po raz kolejny zabraliśmy w trasę Rafała Łysaka i jego debiut dokumentalny – „Miłość bezwarunkową”. Rok temu pojechaliśmy na zachód. Tym razem wybraliśmy się na południowy – wschód. Nową miejscowością na naszej światłoczułej mapie stała się Podkowa Leśna. Dyskusja nie była łatwa, ale cieszyliśmy, że ją wszczęliśmy i że film wywołał takie emocje.
Drugiego dnia zawitaliśmy w przepięknej i zielonej Sadybie Rozalin. Tutaj wspaniała aktywistka – Karolina – zorganizowała projekcję w starej stodole! W rozmowie uczestniczyły głownie kobiety różnych pokoleń. Nie obyło się bez sporów i wzruszeń. Czuliśmy, że rozmowa na temat sytuacji osób LGBTQ+ jest tu bardzo potrzebna.
Niestety, z powodu pandemii, nie udało nam się dotrzeć do Zakładu Karnego w Uhercach Mineralnych. O dzień wcześniej zagościliśmy w Bogumiłowicach, gdzie film pokazaliśmy w Domu Ludowym. Przyszło kilkanaście osób a z kilkorgiem z nich odbyliśmy ciekawą acz smutną rozmowę.


















odtwórczynią głównej roli – Grażyną Błęcką Kolską – była wyjątkowa. Tym razem między kolejnymi miejscowościami, w których odbywały się projekcje, jeździliśmy sami a pani Grażyna dojeżdżała do nas na spotkania.
Wybraliśmy się do powiatu łaskiego oraz zduńskowolskiego – rodzinnych stron aktorki. Głównymi odbiorcami filmu okazały się kobiety. Tak było w Sędziejowicach, Szadku oraz Widawie. Obraz Jana Jakuba Kolskiego pobudzał do refleksji szczególnie dotyczących straty, rodzicielstwa, radzenia sobie z bólem, roli wiary oraz wzajemnego wsparcia w ekstremalnie trudnych dla człowieka doświadczeniach.









W lipcu pojechaliśmy w trasę z filmem „Piłsudski” w reżyserii Michała Rosy. Na pokład zabraliśmy Janka Marczewskiego, dla którego obraz z Borysem Szycem w roli głównej był debiutem w pełnym metrażu. Pierwszą miejscowością na drodze był Przasnysz. Projekcja odbyła się w pięknym, przedwojennym domu kultury o modernistycznej architekturze.
Następnie odwiedziliśmy Ruciane – Nida. Dyskusja skupiła się głównie na aspektach historycznych filmu . Kolejnym przystankiem był przepiękny Sztabin na Podlasiu. Frekwencja dopisała, dzięki czemu mieliśmy okazję porozmawiać i ze starszymi i z młodszymi mieszkańcami wsi. Tym razem dyskusja kręciła się wokół anegdot z planu i szczegółów charakteryzacji.


















Pożegnaliśmy straszny dwór i jego legendy i zawitaliśmy w Miastku, w którym odbyła się bardzo gorąca dyskusja a trasę zakończyliśmy w Siemianicach pod Słupskiem, które przygotowały nam piękną salę na projekcję i gdzie wzięliśmy udział w pełnej żartów i szczerości rozmowie.

















Pierwszym przystankiem na trasie był Lądek-Zdrój – nowa miejscowość na Naszej „światłoczułej” mapie. Publiczność przyjęła nas bardzo ciepło, a dyskusja po filmie skłoniła do ciekawych przemyśleń. Z racji tego, że były to rodzinne okolice Gabrieli, następnego dnia z rana ruszyliśmy zwiedzać okolice. Śnieg w Lądku-Zdrój był na nas pierwszym tej zimy i podziwialiśmy piękne zimowe widoki.
Kolejną miejscowością na naszej trasie były Stronie Śląskie, również rodzinne okolice Gabrieli, gdzie światłoczuła ekipa była po raz pierwszy. Zaskoczyła nas ilość i zaangażowanie przybyłych na film widzów oraz ogromne zainteresowanie dyskusją po filmie. Spotkanie odbyło się w bardzo rodzinnej atmosferze.

















